Pierwszą Wigilię z naszym młodszym synem spędziłam, kiedy miał niecały miesiąc. Urodził się pod koniec listopada, więc 24 grudnia siedziałam przy stole z noworodkiem na rękach, w sukience z ukrytymi zamkami. Tego modelu już nie szyjemy. Kiedy zgłodniał, rozpięłam zamek po jednej stronie i nakarmiłam go przy stole, bez wychodzenia do drugiego pokoju.
Sukienka ciążowa na święta, w której wytrzymasz cały wieczór, ma cztery cechy. Talię, która nie uciska brzucha. Długość za kolano albo midi, bo brzuch podnosi przód. Dostęp do piersi bez rozbierania się, jeśli już karmisz. I rękaw, który przyda się w zimnym kościele i w drodze do rodziny. Resztę, czyli kolor, fason dekoltu i dodatki, wybierasz według tego, w czym dobrze się czujesz.
Poniżej rozpisuję każdą z tych rzeczy, a na końcu pokazuję, co uszyliśmy na tegoroczne święta.
Co ubrać na Wigilię w ciąży, żeby było wygodnie do końca wieczoru
Wigilia trwa długo. Najpierw przygotowania, potem kilka godzin przy stole, czasem jeszcze pasterka albo wieczorna wizyta u drugiej części rodziny. To, co przy przymierzaniu wydaje się w porządku, o dziewiątej wieczorem zaczyna uwierać.
Najczęściej uwiera talia. Szew albo pasek w miejscu, w którym brzuch jest najszerszy, czujesz przy każdym kęsie. W sukience ciążowej szukaj więc jednej z dwóch rzeczy: gumki, która układa się nad brzuchem, albo marszczenia po bokach, które rozkłada się w miarę, jak brzuch rośnie.
Przy pierwszej ciąży święta wypadły mniej więcej w jej połowie, bo rodziłam w maju. Miałam wtedy sukienkę bez zamków, z gumą w talii, i sprawdziła się idealnie. Zwłaszcza przy sałatce jarzynowej jedzonej za dwoje.
Druga sprawa to tkanina. W grudniu wchodzisz z mrozu do mieszkania, w którym grzeją kaloryfery, piekarnik i kilkanaście osób przy stole. Wiskoza i modal powstają z celulozy, przepuszczają powietrze i nie kleją się do skóry w ciepłym pokoju. Dzianina z dodatkiem elastanu rozciąga się przy brzuchu i wraca do kształtu, więc po kolacji wygląda tak samo jak przed nią.
Trzecia rzecz łatwo umyka przy zakupach: będziesz siedzieć. Przymierzając sukienkę, usiądź na krześle przed lustrem. Zobacz, gdzie kończy się dół, czy nic nie ciągnie na plecach i czy możesz swobodnie sięgnąć przez stół po półmisek.
Długość sukienki ciążowej na święta przy dużym brzuchu
Brzuch podnosi przód sukienki. Ta sama sukienka, która przed ciążą sięgała do kolan, w ósmym miesiącu jest z przodu wyraźnie krótsza niż z tyłu. Na zdjęciu przy choince widać to od razu.
Jeśli w święta jesteś w zaawansowanej ciąży, wybieraj długość za kolano albo midi, czyli do połowy łydki. Taka długość ma zapas. Nawet podniesiona z przodu zakrywa kolana, kiedy siadasz przy stole albo schylasz się po zabawkę starszego dziecka.
Przy przymierzaniu stań bokiem do lustra. Dół powinien być równy, a tył nie powinien podwijać się do góry. W krojach bez zapasu na brzuch tył podjeżdża po godzinie siedzenia.
Jeśli święta przypadają na pierwsze miesiące, kiedy brzucha prawie nie widać, długość ma mniejsze znaczenie. Wtedy pasuje także sukienka bardziej dopasowana, którą masz już w szafie.
Sukienka do karmienia na święta: zamki czy kopertowy dekolt?
Jeśli w święta już karmisz, liczy się jedno: ile musisz rozpiąć i odsłonić, żeby przystawić dziecko. Przy stole najwygodniejsze są dwa rozwiązania.
- Ukryte zamki. Dwa zamki, po jednym przy każdej piersi, schowane w szwach. Rozpinasz ten po stronie, z której karmisz, i odchylasz tkaninę. Reszta sukienki zostaje na miejscu, ramiona i brzuch masz zakryte. Po zapięciu widać tylko linię szwu.
- Kopertowy dekolt. Dwie warstwy tkaniny zachodzą na siebie w serek. Do karmienia odchylasz górną warstwę, a po karmieniu przekładasz ją z powrotem. Nie ma nic do rozpinania, za to dekolt na co dzień jest głębszy niż przy zamkach.
Ja przy tamtej Wigilii miałam zamki i karmiłam przy stole, w trakcie rozmowy, bez szukania wolnego pokoju. Małego trzymaliśmy na zmianę z mężem, choć dziecko w tym wieku więcej śpi, niż czuwa. Mąż do dziś podkreśla, że dzielnie pomagał przy przygotowaniach.
Czy karmisz przy stole, czy wolisz wyjść do sypialni, to zależy tylko od Ciebie. W sukience z dostępem do piersi masz oba wyjścia. Bez niego zostaje Ci jedno: wyjść, zdjąć połowę ubrania i potem się ubrać.
Elegancka sukienka do karmienia ma te same zamki albo ten sam dekolt co codzienna. Różni się tkaniną i krojem, które pasują na uroczystość.
Długi rękaw czy do łokcia: kościół, stół i kuchnia
W grudniu kilka razy dziennie zmieniasz temperaturę. Zimny samochód, ciepłe mieszkanie, wychłodzony kościół, znowu ciepłe mieszkanie. Do tego dochodzi pomoc w kuchni i dziecko na rękach.
Długi rękaw przydaje się w kościele, w drodze i na sali, w której drzwi co chwilę otwierają się na podwórko. Jeśli lubisz szerokie rękawy z mankietem, przy zmywaniu podwiń je albo zdejmij na chwilę biżuterię, żeby nie zahaczać.
Rękaw do łokcia jest wygodniejszy w kuchni i przy nakładaniu na talerze. Na wyjście do kościoła wystarczy do niego kardigan albo duży szal. Ja, kiedy wychodziłam z domu, zakładałam jeszcze coś pod sukienkę. Przy karmieniu kardigan przydaje się też do przykrycia ramienia, jeśli w pokoju jest chłodno.
Jak dobrać rozmiar, kiedy w święta jesteś w ciąży, a potem karmisz
To najczęstszy powód, dla którego sukienka wraca do sklepu. Za duża w biuście, za krótka, źle leży. Dlatego zanim zamówisz, zmierz sukienkę, którą już masz i w której dobrze się czujesz.
- Połóż ją płasko na stole albo łóżku.
- Zmierz szerokość pod pachami, od szwu do szwu. To połowa obwodu w biuście.
- Zmierz długość od ramienia do samego dołu.
- Porównaj te liczby z tabelą wymiarów sukienki, którą wybierasz.
Tak samo mierzymy nasze sukienki, więc porównujesz te same wymiary. Jeśli tkanina nie ma elastanu, wymiar z tabeli to cały zapas. Dzianina z elastanem się rozciąga, więc możesz wybrać rozmiar bliżej swojego wymiaru.
Biust zmienia się w ciąży i przy karmieniu, u każdej kobiety inaczej. Jeśli kupujesz sukienkę na dłużej niż jeden wieczór, zostaw zapas właśnie w biuście, a nie na brzuchu. W sukience ciążowej i do karmienia miejsce na brzuch dają gumka albo marszczenie, więc rozmiar wybierasz według biustu i długości.
Jeśli wahasz się między dwoma rozmiarami, napisz do mnie. Podaj wymiary sukienki, którą lubisz, i tydzień ciąży albo wiek dziecka, a pomogę Ci wybrać.
Julietta, Monica czy body Elegance: co wybrać z naszej kolekcji
Na te święta uszyliśmy pod Poznaniem dwie sukienki ciążowe i do karmienia oraz dwa modele body.
Julietta to satynowa sukienka ciążowa i do karmienia Julietta za kolano, z długim rękawem. Uszyliśmy ją ze 100% wiskozy satynowej, z lekkim połyskiem. Ma okrągły dekolt, szerokie rękawy zebrane w mankiety z trzema guzikami, które sprowadzamy z Włoch i barwimy pod kolor sukienki. W talii jest gumka: w spoczynku ma 28 cm, a na płasko rozciąga się do 48 cm. Układa się nad brzuchem, a dół rozchodzi się w lekki klosz.
Karmisz przez dwa zamki o długości 25 cm, schowane w pionowych szwach na przodzie. W bocznych szwach są głębokie kieszenie, na plecach wiązanie. Wymiary Julietty, mierzone na płasko:
| Rozmiar | Długość od ramienia | Biust na płasko |
|---|---|---|
| S/M | 92 cm | 49 cm |
| L/XL | 95 cm | 52 cm |
Juliettę szyjemy w kolorze burgundowym i ciemnozielonym. Pierzesz ją w 40°C i suszysz na wieszaku, bez suszarki bębnowej.
Monica to sukienka midi z kopertowym dekoltem Monica, do połowy łydki, z rękawem do łokcia. Szyjemy ją z dzianiny z 94% modalu LENZING™ i 6% elastanu, z certyfikatem OEKO-TEX. Dzianina nie prześwituje, więc nie potrzebujesz halki. W talii dwie warstwy krzyżują się w szerokim, drapowanym pasie, a po bokach są zmarszczone. Do karmienia odchylasz górną warstwę dekoltu.
Długość dobraliśmy pod duży brzuch: kiedy brzuch unosi przód, tył dalej sięga nisko. Po obu bokach spódnicy są głębokie kieszenie. Monicę założysz też jako sukienkę ciążową na wesele albo na firmową kolację.
| Rozmiar | Długość od ramienia | Biust na płasko |
|---|---|---|
| S/M | 112 cm | 45 cm |
| L/XL | 115 cm | 48 cm |
Monica jest w kolorze gorzkiej czekolady i czerwonego wina.
Body Elegance i Classic to opcja dla Ciebie, jeśli w ciąży wolisz spódnicę albo eleganckie spodnie. W ofercie body ciążowe z długim rękawem znajdziesz dwa modele. Elegance ma delikatny golf i rękaw, który od łokcia rozszerza się ku dłoni i kończy mereżką. Classic ma szeroki, okrągły dekolt i gładki przód. Oba zapinasz w kroku, więc body zostaje w spódnicy przez cały wieczór, także kiedy wstajesz od stołu. Marszczenie w bocznych szwach rozkłada się z rosnącym brzuchem, a jeden rozmiar wystarcza do końca ciąży.
Body nie ma dostępu do piersi, więc na czas karmienia wybierz sukienkę. Po porodzie nosisz je dalej, a marszczenie zostaje detalem na bokach talii. Oba modele są w kolorach czerwonego wina i gorzkiej czekolady, w rozmiarach S/M i L/XL.
W skrócie: jeśli chcesz zamków i długiego rękawa, wybierz Juliettę. Jeśli wolisz miękką dzianinę, kopertowy dekolt i długość midi, wybierz Monicę. A jeśli w święta jesteś w ciąży i lubisz zestawy, body Elegance połącz ze spódnicą.
A Ty w czym spędzisz tegoroczną Wigilię? Jeśli chcesz, żebym pomogła Ci wybrać model albo rozmiar, napisz do mnie.